Zgodnie z naiwną teorią, że im bardziej zmęczone dzieci,tym szybciej zasypiają wieczorem, Łukasz ofiarnie zajął się deenergetyzowaniem potomstwa.
Najpierw długo ciągnął je po podłodze na poszewce od kołdry.
Potem usiłował wyhuśtać z niego skłonność do rozrób.
Następnie znalazł się w stanie skrajnego wyczerpania i przebywa w nim do tej pory.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz