Franek spędza długi czas w kąpieli nakłuwając gąbkę wenflonem z rurki po kremie. Zza drzwi łazienki dobiega "Leci krew, leci krew!" Przemiła domowa atmosfera, innymi słowy.
Hahahahaaaa ;-)
Hahahahaaaa ;-)
OdpowiedzUsuń