wtorek, 13 marca 2012
Pod górkę
- Uważaj na krecika! - zalecam dziecku, dodając w myślach: bo cię wciągnie.
Nie wiem, czy te usypiska to jeszcze krety, czy już budowa metra. Chyba, że Kraków nas skolonizował i zaczyna od czynienia kopców?
Nie wiem, czy te usypiska to jeszcze krety, czy już budowa metra. Chyba, że Kraków nas skolonizował i zaczyna od czynienia kopców?
poniedziałek, 12 marca 2012
Kryzys psychiczny
Chadzamy sobie na spacery szukając jakiś oznak wiosny. W eksploracjach nadwornych towarzyszył nam dzisiaj badyl, którym syn pracowicie dźgał ziemię, wykluczając obecność zmarzliny.
W pewnym momencie spostrzegłam wszelako, że zostaliśmy sami.
- Franiu, gdzie twój patyczek?
- Rzuciłem go bo był załamany.
W pewnym momencie spostrzegłam wszelako, że zostaliśmy sami.
- Franiu, gdzie twój patyczek?
- Rzuciłem go bo był załamany.
środa, 7 marca 2012
Pan Franciszkiewicz i wieloryb
Wieczorem Franaszek z dziadkiem przeglądają album ze zdjęciami zwierząt. "Dwaryby", syn z błyskiem rozpoznania pokazuje fotografię waleni.
Spżęrzenie
Dzisiaj wyprawiliśmy się na dłuższy spacer. Żadne tam pola, lasy, czy stawy.
Cywilizacja.
I od razu kampania wizualna spojrzała nam w oczy.
Cywilizacja.
I od razu kampania wizualna spojrzała nam w oczy.
niedziela, 4 marca 2012
Przechadzka malarska
Aby goszczący u nas dziadek nie nałykał się za dużo wiejskiego powietrza*, zabraliśmy go na spacer do miasta.
A tam tylko renowacje i remonty.
*) Wiejskie powietrze jest zawiesistą mieszanką azotu, tlenu, argonu oraz śmieci palonych w piecach.
A tam tylko renowacje i remonty.
*) Wiejskie powietrze jest zawiesistą mieszanką azotu, tlenu, argonu oraz śmieci palonych w piecach.
Subskrybuj:
Posty (Atom)