wtorek, 13 marca 2012

Zwierzątko (przy)domowe

Proszę nie uznać go za bakterię, mimo że niewidoczne gołym okiem.

PS. Wczoraj Franaszek wysypując odpadki dla drobiu wołał: Chodźcie tu, przyjaciółki kury!
Zwierzęta są u nas traktowane z pełną kurtuazją.

1 komentarz: