Wspominamy pobyt nad morzem i uroki plaży. - Pamiętasz, jak myśleliśmy, że to meduza, a to była ryba? - zagaja Franaszek. - Nie- odpowiadam. - Ja też nie - przyznaje syn.
Boskie
Z punktu widzenia neurologa pewnie nawet więcej niż boskie. Zbiorowe zaburzenia (nie)pamięci!
Boskie
OdpowiedzUsuńZ punktu widzenia neurologa pewnie nawet więcej niż boskie. Zbiorowe zaburzenia (nie)pamięci!
OdpowiedzUsuń