czwartek, 8 grudnia 2011

Układanka

BRZDĘK! Słój po miodzie przerwał nić żywota desperackim skokiem z suszarki. Podłoga zaroiła się dziesiątkami ostrych puzzli. W sam raz do układania na długie zimowe wieczory. 
"Musimy powyrzucać wszystkie nieostrożne słoiki", ze stanowczością w głosie zaopiniował Franek, kiedy wróciłam do kuchni ze szczotką.

Strzeżcie się płoche naczynia, zrobimy wam testy psychologiczne i wyeliminujemy wszystkie wykazujące się brakiem rozwagi.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz