Człowiek z epoki lodówkowej salwujący się ucieczką przed poleceniem sprzątnięcia zabawek z podłogi.
Gdyby miał materiały stworzyłby najpewniej jakieś malowidło nadrzwiowe.
Przodkom zapewne też nie chciało się sprzątać kości mamuta zaśmiecających jaskinię i uciekali w kreację. Stąd potem te wszystkie Lascauxy i inne.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Czy człowiek z epoki lodówkowej nadal okupuje lodówkę, czy może poczynił ewolucyjne zmiany i przeniósł się, ja wiem...w okolice pralki?
OdpowiedzUsuńJesteśmy na chorobowym :)
Usuń